opinie o Vivian Fiszer

opinie, te ze znanego lekarza i inne, które tam się nie pojawią (nie każdy chce tam komentować)

Pani Vivian prowadzi moją terapię od około 2 lat. Powoli zbliżamy się już ku końcowi. Myślę, że zapisanie się na tę terapię było jedną z lepszych decyzji w moim życiu. Cierpiałam na zaburzenia typu borderline, z bardzo silnymi, trudnymi do wyregulowania emocjami, które działały dystruktywnie na moje życie prywatne i zawodowe.
Nasze spotkania odbywały się na Skypie i mimo początkowych obaw, co do skuteczności metody, muszę z całą pewnością przyznać, że nie ma to wpływu na jakość terapii.
Wcześniej spotykałam się z inną panią psycholog, ale ówczesna terapia polegała jedynie na rozmowie i brakowało mi konkretnych narzędzi do walki z zaburzeniami.
Obecnie, po terapii z p. Vivian dużo łatwiej jest mi wyregulować emocje, wiem po jakie techniki sięgać w czasach kryzysu. Łatwiej mi też analizować moje emocje i rozumieć potrzeby.
Pani Vivian jest bardzo empatyczną i otwartą osobą, któa nigdy nie dała mi do zrozumienia, że mnie w jakikolwiek sposób ocenia, co jest bardzo istotne podczas trwania terapii i pomaga się otworzyć. Na żadne z moich wyznań nie zareagowała nigdy z zaskoczeniem.
Była dostępna w sytuacjach kryzysowych i stanowiła ogromne wsparcie. Pomogła mi zrozumieć, że emocje nie są niczym złym, i że są sygnałem, którego nie możemy po prostu bagatelizować.
Jest to naprawdę fantastyczna terapeutka, która nieustannie się szkoli z zakresu nowych badań w obszarach psychologii. Myślę, że jest to po prostu osoba, którą charakteryzuje ogromna pasja do tego co robi, co wpływa na to, że jest w tym tak dobra.

Przyznam szczerze, że nie do końca wierzyłem, że w moim życiu da się wprowadzić jakieś znaczące zmiany. Miałem poważne problemy z używkami, niestabilność emocjonalną która w ciągu 12 godzin dnia była w stanie mnie przeciągnąć od euforii do depresji i z powrotem po 2 czy 3 razy i życie osobiste w strzępach. Facet z Boerderline to nie jest coś co się często spotyka. Po 1,5 roku pracy z Vivian Fiszer nie poznaję siebie i nie pozaję swojego życia. Kiedy usłyszałem diagnozę – załamałem się – traktowałem BPD jako wyrok z którym przyjdzie mi walczyć kolejne kilka lat mojego życia bez szans na normalny i spokojny związek czy sytuację w pracy bez konfliktów. Te emocje nie wyparowały – ciągle są obecne, ale nauczyłem się jak sobie z nimi radzić. Jak nie dać im panować nad moim życiem. Dzięki tej pracy po 33 latach życia i mniej więcej 13 latach samodestrukcji po raz pierwszy czuję, że żyje. Po raz pierwszy czuję spokój. Po raz pierwszy czuję, że to ja mam władzę nad tym jak wygląda moje życie.

Ta terapia na początku była ciężka, prace domowe, jak w szkole, doprowadzały mnie do szału. Teraz jednak rozumiem, że taplanie się w przeszłości (co robiłam w poprzedniej terapii) akurat u mnie pogarszało moje problemy. Teraz inaczej trochę patrzę na ludzi i życie, wiele rzeczy się zmieniło na lepsze. Terapeutka Vivian Fiszer bardzo starała się mnie zrozumieć i faktycznie rozumiała, wiem, że mogę na nią liczyć w każdej sytuacji, cieszę się, że tam poszłam. Póki co jest dobrze i mam nadzieję, że tak już zostanie, dziękuję !

Udało mi się dzięki tej Pani normalnie spojrzeć na świat. Żyć jak każdy człowiek, funkcjonować. Bywały momenty trudne i krytyczne kiedy to wyjście z domu było czymś ponad moje siły ale z pomocą dr Fiszer która jest naprawdę na każde zawołanie dziś nie boję się tego co spotyka mnie każdego dnia, nie martwię się na zapas jak to miałam w naturze, nie obwiniam się za błędy innych ludzi i po prostu żyję. Polecam bo samemu ciężko sobie to wszystko uświadomić

Nie pierwsza moja terapia, nie pierwszy gabinet, wprawdzie dopiero zaczynam, ale póki co podobają mi się spotkania. Jest inaczej, od razu zaczęłyśmy od rozmowy, co poprzednio poszło nie tak, nie czułam się w żaden sposób oceniana, pani doktor widziała moje mocne strony i na nich się skupiała. Dostałam konkretne propozycje, co mogę zrobić w domu, no i mogę zadzwonić w razie kryzysu- to też dla mnie ważne, dzięki temu czuję, że nie jestem sama. Sam gabinet też inny, od samego przebywania czuję się lepiej.

 

Pani Vivian Fiszer jest najlepszą terapeutką u jakiej byłam, a byłam u bardzo wielu, więc mam możliwość porównania. Jest nie tylko profesjonalistką, ale przede wszystkim jedną z najlepszych osób, jakie poznałam: ciepłą, troskliwą, altruistyczną, cierpliwą. Widać, że pomaganie ludziom jest dla niej pasją, nie obowiązkiem czy sposobem na zarabianie pieniędzy. Warto podkreślić, że proponowane przez metody naprawdę działają – to oczywiście długa, żmudna i ciężka praca, która wymaga cierpliwości i wytrwania, ale po kilku miesiącach pracy widzę efekty. Dużym wsparciem psychicznym jest też możliwość kontaktu poza sesją, dzięki czemu w chwili załamania nie musimy czekać kilku dni, by zasięgnąć porady. Wielu terapeutów i psychologów nie ma pojęcia jak sobie poradzić z borderline, traktują to jak nieuleczalną chorobę i omijają „nas” z daleka, dając do zrozumienia, że nie tylko nie ma dla nas żadnej nadziei na wyleczenie, ale że jesteśmy złymi, toksycznymi ludźmi, którzy w ogóle nie zasłużyli na pomoc. Pani Fiszer nie tylko pomaga zmieniać obraz samego siebie, ale sama działa przeciwko stygmatyzacji osób borderline. Więc, drodzy nieszczęśliwi, jest dla nas nadzieja 😉

Pani Vivian Fiszer jest fantastyczną terapeutką. Bardzo profesjonalna, pracuje wedle najwyższych standardów; jest ciepłą i mądrą osobą.

Prowadzi terapię w atmosferze pełnej akceptacji i daje poczucie bezpieczeństwa. Jest bardzo cierpliwa i sympatyczna; można się z nią skontaktować naprawdę o każdej porze dnia i nocy.

Bardzo pomogła mi z problemem borderline; po zakończeniu terapii czuję się zupełnie wyleczona, a moja jakość życia polepszyła się niesamowicie.

Szczerze polecam terapię prowadzoną przez Panią Vivian, ponieważ jest skuteczna, a pani terapeutka jest wspaniałą osobą i widać, że psychoterapia jest jej prawdziwą pasją.

Czasem miałem wrażenie, że spotkało mnie już wszystko co najgorsze mogło spotkać człowieka. Mimo młodego wieku zostałem brutalnie doświadczony przez życie, nie potrafiłem zaufać nikomu.

Z swoim problemem udałem się jakiś rok temu do Pani Fiszer, dzisiaj wiem co miało wpływ na takie zachowanie, wiem jak sobie z nim radzić wiem też , że nie wszyscy ludzie są tak okrutni i zdolni do sprawiania bólu innym.

Dziękuję, że mogę normalnie żyć. Z wyrażeniami ogromnego uznania i szacunku pozdrawiam .

No ja to chyba taki przypadek beznadziejny, nie mówię, że wszystko przesądzone, ale teraz odzyskałam nadzieję, że nie wszystko stracone, że są możliwości terapii, że można to leczyć, że z tego się wychodzi. Wyszłam podbudowana, wierzę, że będzie lepiej. Pani bardzo miła, ale też widać, że konkretna i wie o co w tym wszystkim chodzi, nie urwała się z choinki, a to jest ważne, bo najbardziej mnie wkurza, jak opowiadam o swoich przejściach, a po drugiej stronie jest albo ocena, albo jakieś, nie wiem, zdziwienie? oburzenie, moralizatorstwo. Będę przychodzić. będzie dobrze, prawda? w razie czego będę dzwonić

 

Konkretna i rzetelna terapeutka, zawsze przygotowana do sesji, punktualna, bez wodolejstwa, az, zaluje, ze juz wrocilem na swojewiedenskie smiecie i nie bede mogl kontynowac kuracji, chyba zeby na skypie? tylko czy to dziala?

 

Psychoterapia z Panią Vivian uporządkowała moje życie. Nauczyłam się radzić sobie z trudnymi emocjami, stresem. Moje relacje z ludźmi są lepsze. Zrozumiałam siebie, odzyskałam spokój i poczucie własnej wartości. Byłam już na kilku terapiach i zawsze czułam, że terapia powinna być czymś więcej niż tylko rozmową z której nic nie wynika. Tym razem rzeczywiście była czymś więcej. Konkretne ćwiczenia, metody, które przekładają się na moje codzienne życie. Jeżeli kiedykolwiek będę potrzebowała pomocy, to już teraz wiem do kogo się zwrócić.